niedziela, 6 października 2013

Torta Gianduja

 


We wczorajszą pochmurną sobotę postanowiłam zrobić coś na poprawę nastroju. Oczywiście musiała być to czekolada w dużej ilości :) nic chyba tak ludziom nie dodaje uśmiechu i energii jak szczypta czekoladowego grzeszku. Może mało skromnie to zabrzmi, ale to najlepsze ciasto jakie do tej pory zrobiłam. Pyszne. Nawet na drugi dzień jest wilgotne, a to za sprawą orzechów laskowych. Już od długiego czasu chciałam zrobić ten tort i bardzo Wam go polecam. Co mnie najbardziej zdziwiło i zaintrygowało to fakt, że w cieście nie ma grama mąki. I urosło :)

Składniki:
  • 200g orzechów laskowych
  • 100 g masła
  • 200 g cukru
  • 6 jaj
  • 200 g gorzkiej czekolady
Polewa:
  • 100g mlecznej czekolady
  • 100ml śmietanki 36%
  • garść orzechów laskowych
Przygotowanie:

  • W kąpieli wodnej rozpuszczamy 200g gorzkiej czekolady i 100 g masła. Odstawiamy do przestygnięcia (uwaga: nie może się ściąć).
  • 200g orzechów laskowych blendujemy na proszek i mieszamy z ostygniętą czekoladą.
  • Jajka oddzielamy od żółtek, żółtka ucieramy z cukrem, mieszamy z masą orzechowo-czekoladową. Białka ubijamy na sztywno, po łyżce dodajemy do ciasta.
  • Tortownicę smarujemy masłem i zalewamy masą.
  • Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180C przez 35 min.
  • Polewa: w kąpieli wodnej rozpuszczamy mleczną czekoladę z kremówką, Wierzch ciasta posypujemy całymi orzechami i zalewamy polewą.
  • Gotowe
Smacznego :)

6 komentarzy:

  1. każde ciasto z czekoladą jest pyszne, więc to też takie być musi;)

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszności! czekolada to jest moc ale czekolada z orzechami to już mistrzowskie połączenie:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda zachwycająco... Spróbowałabym...

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne. Wygląda na ciężkie i wilgotne. Takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo Wam dziękuję za pozytywne komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekolada... Orzechy... To ciasto po prostu musi być fenomenalne. I tak ładnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń